Moda, nie tylko pod żaglami

Yacht Pardise to nowy salon z ubraniami żeglarskimi i modą casualową dla pań, panów i najmłodszych.

Autor

Aneta Dolega

Oprócz odzieży specjalistycznej, takiej jak pianki, kapoki czy akcesoria neoprenowe, znajdziemy tu stylowe kurtki, kamizelki, wełniane swetry, lniane spodnie, koszulki polo, krótkie spodenki oraz sukienki, a także buty, szaliki, czapki i akcesoria wodoodporne jak plecaki i torby. Wszystko utrzymane w marynistycznym stylu, z dominującą klasyczna bielą, granatem i beżem, ale także z bardziej odważnymi, sportowymi, wręcz street wearowymi elementami. Ubrania wykonane są z dobrej jakości materiałów jak bawełna, len, wełna i kaszmir, ale również z materiałów pochodzących z recyklingu.

I tak, jedna z marek – North Sales, której projekty znajdziemy w salonie, swoje kurtki i kamizelki szyje z włókien stworzonych z plastikowych butelek (podczas produkcji materiału produkujemy mniej gazów cieplarnianych oraz oszczędzamy wodę i energię). Szacuje się, że dzięki jej produktom recyklingowi zostało poddanych ponad 20 miliardów plastikowych butelek! Inna firma – Paul&Shark, której ubrania (w tym przypadku wyłącznie męskie kolekcje) znajdziemy w Yacht Paradise, również mocno dba o zrównoważony rozwój i ochronę środowiska. Projekty tej włoskiej marki to ekskluzywna, wręcz luksusowa elegancja połączona z funkcjonalnością. Marine Pool to natomiast szczególnie popularna wśród żeglarzy mocna klasyka. Kolejna marka, znajdująca się w salonie – Magic Marine, skupia się głównie na odzieży specjalistycznej, a najmłodszy z brandów – holenderski Code Zero, poza odzieżą techniczną, tworzy, stawiające na wygodę i sportowy look, kolekcje.