Szczecin w filmowych kadrach i w rzeczywistości

Autor

Izabela Marecka

Na okładce piękna i już znana Katarzyna Wajda, która po mistrzowsku wcieliła się w postać policjantki Zawiei w serialowym hicie „Odwilż”. Jak mówi bohaterka – to rola, na którą długo czekała i o którą walczyła. Z naszego punktu widzenia kardynalny jednak jest fakt, że serial kręcony był w Szczecinie, który w genialnych kadrach klimatem przypomina mroczne skandynawskie miasta. Morderstwo, mrok, Szczecin. I mamy przepis na sukces, bowiem serial bije rekordy oglądalności, co warte odnotowania – nie tylko w Polsce.

Kolejna mocną postacią majowego numeru jest Leszek Szuman. Astrolog, autor kultowej książki „Życie po śmierci” i … mieszkaniec szczecińskiego Pogodna. O czym chyba nie każdy z nas wie. Szuman sporządzał horoskopy dla wielu ówczesnych polityków, celebrytów i aktorów. Przewidział m.in. zamach i śmierć prezydenta USA Johna F. Kennedy’ego. Leszka Szumana wspominają m.in.: córka Krystyna, znany szczeciński adwokat Włodzimierz Łyczywek. Polecam – kawał dobrej lektury i historii naszego miasta.

Szczecin dynamicznie się zmienia. Widać realizowane inwestycje, zarówno kulturalne, rozrywkowe jak i drogowe. Wielu z nas narzeka na związane z tym korki, ograniczenie miejsc parkingowych, czy na zmniejszony komfort życia. Musimy mieć jednak świadomość, która być może sprawi, że będziemy bardziej wyrozumiali, że to ostatni, dobry czas na realizację miejskich projektów inwestycyjnych. Dzisiaj i w niedalekiej przyszłości Szczecina nie byłoby stać na tak duże inwestycje. O tym, co się buduje przeczytacie w naszym najnowszym numerze kwartalnika Biznes& Inwestycje, pod redakcją mojego szanownego kolegi Kuby Jakubowskiego, a o inwestycyjnej polityce miasta opowiada wiceprezydent Michał Przepiera. Z kolei wiceprezydent Daniel Wacinkiewicz w wywiadzie kreśli wizję Szczecina do 2050 roku. Jeśli uda się zrealizować te plany i założenia, to będzie fantastycznie. Czego sobie i Wam życzę. A najlepiej, by było pięknie, już teraz, dzisiaj, żebyśmy nie musieli czekać tak długo.