Uczta dla duszy – dwa światowe prawykonania w Szczecinie!

15-10-2020

Po zakończeniu kwarantanny, związanej z trawającą pandemią melomani ze Szczecina i regionu zapragnęli artystycznych przeżyć na żywo – obcowania z muzyką i samymi artystami nie tylko przez ekran komputera i za pomocą słuchawe. Idealną okazją, by zainaugurować nowy sezon koncertowy była kolejna już edycja niezwykłego szczecińskiego festiwalu, którego głównym daniem jest… saksofon.

We wrześniu już po raz 12-ty odbył się Międzynarodowy Festiwal Saksofonowy.Pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym festiwalu jest prof. dr hab. Dariusz Samól, który obecnie pełni funkcję Kierownika Katedry Kameralistyki na Wydziale Instrumentalnym Akademii Sztuki w Szczecinie. Festiwal od lat wspiera Gmina Miasto Szczecin i Województwo Zachodniopomorskie.

W ramach festiwalu odbyły się warsztaty instrumentalne dla studentów szczecińskiej uczelni oraz uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej, lekcje mistrzowskie oraz koncerty kameralne z udziałem znamienitych artystów m.in. z Holandii, Austrii, Serbii i Polski. To co najbardziej niezwykłe w tegorocznej edycji to fakt, że podczas uroczystego koncertu w Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie odbyły się… dwa prawykonania światowe! Była to niezwykle rzadka okazja dla każdego melomana.Po raz pierwszy usłyszeliśmy "Capriccio" na saksofon solo Steve'a Patriasa, oraz Imitation to D. Schostakovich" na 12 saksofonów VolodymyraRunchakam. Ten drugi utwór jest tym szczególniejszy, że został napisany specjalnie dla klasy saksofonu szczecińskiej Akademii Sztuki.

"Ten koncert był kulminacją całego Festiwalu, który już od lat w Szczecinie istnieje. Cieszę się, że udaje się nam współpracować ze szczecińskimi instytucjami, jak z Filharmonią. Chcemy tę współpracę rozszerzać i kontynuować” - mówił po koncercie prof. Dariusz Samól.

 

Zdjęcia: Robert Stachnik i archiwum prywatne


Nowy Numer

gajda