Doba szczupakiem

21-01-2012

Doba zasłynął samotnym rejsem przez Atlantyk. Na przełomie 2010 i 2011 roku przepłynął 4,5 tys. kilometrów z Senegalu do Brazylii. Ponad trzy miesiące spędził na kajaku o powierzchni kilku metrów kwadratowych. Do dyspozycji miał tylko siłę własnych rąk. Nagrodę odebrał podczas uroczystej gali w Teatrze Małym.

– Spróbujcie żyć trzy miesiące na przestrzeni kilku metrów kwadratowych, na których trudno się wyprostować, wygodnie położyć, gdzie bez przerwy unosi was kilka metrów w górę, a potem w dół – opisywał trudy wyprawy Andrzej Kraśniki jr, dziennikarz Gazety Wyborczej jeszcze przed ogłoszeniem wyników.

Oprócz Doby do tytułu Szczupaka redakcja nominowała: Krzysztofa Bobalę i Leo Korytkowskiego za przygotowanie Mistrzostw Europy w pływaniu, Joannę Kościelną za projekt „Konstelacja Szczecin”, żeglarza Radosława Kowalczyka za rejs jachtem Calbud w regatach Mini Transat, prezydenta Piotra Krzystka za inwestycje w Szczecinie, Przemysława Lewandowskiego za Gryfiński Festiwal Miejsc i Podróży ‘Włóczykij”, hip hopowy duet Łonę i Webbera za album „Cztery i pół” i oprawę spektaklu „Bal manekinów”, Edwarda Osinę, prezesa Calbud za mecenat sportowy i kulturalny, Bartosza Skórzewskiego za promocję komunikacji miejskiej, Marka Kościółka i Teatru Krzyk z Maszewa za cykle festiwalu teatralnych Wejrzenia. Oprócz Szczupaka redakcja nominowała także do antynagrody Kiełbia 2011. Tutaj nie ogłoszono zwyciężcy.


Nowy Numer