Pozytywny kalendarz Fundacji Rak’n’Roll

19-05-2010

Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj życie wydała pierwszą edycję kalendarza na rok 2010/2011. Całkowity dochód z jego sprzedaży przeznaczany zostanie na upiększenie poczekalni w Centrum Onkologii w Warszawie.

To nie jest zwykły kalendarz. Jest to projekt terapeutyczno – artystyczny, w którym najważniejsza jest pozytywna energia, krążąca wśród kobiet walczących z rakiem. Kalendarz powstał z wyjątkowych fotografii stylizowanych na najbardziej znane okładki płyt lat 70’, 80’ i 90’.

Autor zdjęć, Andrzej Świetlik - fotografik od lat uznany za jednego z najlepszych w kraju, w sposób szczególny sfotografował 16 wielkich gwiazd - kobiet chorych na raka. Optymizm i piękno to wartości, którymi te kobiety chcą się dzielić, zostawiając z boku trudy wyczerpującej walki z chorobą.
 
Sprzedaży kalendarza przyświeca szczytny cel. Kalendarz kosztuje 39 zł i można go zakupić wysyłając maila na adres Fundacji biuro@raknroll.pl, a w niedługim czasie można będzie go nabyć także na Allegro. Dochód zostanie przekazany narealizację projektu RAK’N’ROLLOWA poczekalnia. Celem projektu jest upiększanie poczekalni, przychodni onkologicznych, które są szare, zatłoczone i przygnębiające - nazywane często poczekalniami śmierci. Wyposażenie ich w telewizory wysokiej rozdzielczości oraz sprzęt Hi-Fi, pozwoli choć odrobinę umilić czas czekającym na wizytę pacjentom oraz odwrócić ich uwagę od bieżącego problemu, z którym tam przychodzą.
 
Nadrzędnym, długofalowym celem Fundacji Rak’n’Roll. Wygraj życie jest wybudowanie specjalistycznej Kliniki dla kobiet chorych na raka piesi i narządów rodnych, a także chorujących na raka kobiet w ciąży. Kobiety na zdjęciach wysyłają dużo pozytywnej energii. Chcą uświadamiać młodym dziewczynom, że to nie jest tylko problem pań po 50tce.
 
Wystawa z Koszalina przywędrowała do Golęcina. W szpitalu onkologicznym mozna oglądać ją do 24 maja. Później odwiedzi Gryfino.
- Przez tą wystawę chcemy natchnąć pozytywną energią kobiety, które zmagają się z nowotworem, a innych zachęcić do badań profilaktycznych – mówi Agata Piskorowska, jedna z kobiet sfotografowanych.
 

Nowy Numer