Krzywym Okiem Dariusza Staniewskiego

Autor

Dariusz Staniewski

galeria

W Szczecinie zakończył się 48 Przegląd Teatrów Małych Form Kontrapunkt. Choć dla niektórych było to raczej kolejne wydarzenie z cyklu: z kulturą i sztuką na Ty - znaczenie tego określenia zgrabnie rozszyfrował jeden z polskich kabareciarzy: kultura, to pójść na przedstawienie, sztuka - wytrzymać do końca. Teraz miasto czeka na Spoiwa Kultury, czyli dawny Festiwal Artystów Ulicy...Tylko chodzi o prawdziwych artystów. Bo tych lokalnych tzw. prymitywistów i naturalistów, to można często spotkać np. w bramach kamienic lub na murku przy Alei Fontann jak raczą się kolejną „sztuką”…

Nie wiadomo czy przed wakacjami uda się zakończyć remont szczecińskiego kąpieliska Arkonka. Powód? Długa zima i budowlańcy nie zdążyli wykonać wszystkich prac. Gdzież więc w tym roku będą się opalać topless szczecinianki (wzorem pewnej atrakcyjnej Doroty K., która za prezentację swoich cudowności trafiła aż przed oblicze Temidy) i gdzie będą ich za to ścigać dzielni funkcjonariusze Straży Miejskiej? Czekamy na lokalizacje zastępcze. 

„Gazeta Wyborcza” wykryła, że słynny agent Tomek działał także w Szczecinie. Nakrył „na gorącym” uczynku jednego z lekarzy i zawarł transakcję z dilerami narkotykowymi. I tyle. Kilka szczecinianek nie kryje rozczarowania. Był w mieście i nic? Żadnej prowokacji damsko - męskiej? Żadnej uwiedzionej i zwiedzionej na manowce? Żadnej niewiasty zostawionej ze złamanym sercem i zarzutami prokuratury?     I to niby taki profesjonalista? Kalibabka by się uśmiał.Jedno ze szczecińskich stowarzyszeń złożyło wniosek o zmianę nazwy ulicy Handlowej na Prawobrzeżu na ulicę imienia Margaret Thatcher. Dlaczego właśnie tej? Bo Żelazna Maggie, zanim zajęła się polityką, pracowała w małym sklepie spożywczym i zajmowała się handlem.

770 lat temu Szczecin otrzymał prawa miejskie. W 1243 roku nadał je książę Barnim I. Wynika więc z tego, że jesteśmy starsi o kilkanaście lat od Krakowa. Czyli jak oni tam jeszcze jakiegoś smoka próbowali przegonić ze swojej wiochy, to myśmy już byli miastem pełną gębą z widokami na szybki rozwój. A teraz to tak jakby na odwrót. My próbujemy wygonić smoka kryzysu, a oni... Ech…

Na klombie przy Bramie Królewskiej ma zostać zasadzona... palma. Niby nic nowego, bo przed drugą wojną światową palmy w Szczecinie nie były jakąś wielką sensacją. Tylko dlaczego Zakład Usług Komunalnych chce ją zasadzić akurat w tym miejscu? A może lepiej tam gdzie stał Maszt Maciejewicza? I nie jakaś mała palma, ale wiele solidnych i wysokich palm. Ot, takie szczecińskie Las Palmas.

Kanadyjski astronauta Chris Hadfield, - szef Międzynarodowej Stacji Kosmicznej sfotografował z kosmosu Szczecin. I to było łatwe. Gorzej było wymówić nazwę miasta. - Jak to się mówi? - biedak alarmował z kosmosu. Prezydent Szczecina w TVP wyjaśnił krótko, że normalnie - „Szczecin” i zaprosił kosmonautę na tegoroczny finał Tall Ship Races. Ale się Hadfield namęczy jak zostanie poczęstowany naszym przysmakiem regionalnym i będzie chciał wymówić jego nazwę: „Paprykarz Szczeciński”.

Prestiż magazyn szczeciński
2( 60)
Maj'13