Trening w nowych czasach

W czasie kwarantanny kluby fitness, baseny i siłownie były zamknięte. Przez pewien czas nie można było biegać po lasach i parkach. Wiele osób ćwiczyło w domach ale niestety to nie to samo. Brak przestrzeni, sprzętu i gorsza motywacja nie sprzyjały, a przecież sport ma cudowny wpływ nie tylko na nasz wygląd i kondycję ale przede wszystkim na nasze zdrowie i samopoczucie. 

Autor

Aneta Dolega

galeria

Po przerwie, powróciliśmy do swoich ukochanych sal treningowych. Na nowych zasadach, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności zaczęliśmy ćwiczyć poza domem. O tym jak wygląda trening i funkcjonowanie klubu fitness w czasie pandemii porozmawialiśmy z Aurelią Andrzejewską, dyrektorem ds. marketingu.

W trakcie kwarantanny pomimo zamknięcia klubów i siłowni mogliśmy ćwiczyć w domach. Po otwarciu parków i lasów wróciliśmy do biegania, ale jednak okazało się, że to nie to samo. Brakowało cały czas prawdziwych sal treningowych. Dlaczego warto było czekać na ponowne otwarcie kubów fitness i siłowni? 

Cieszy nas fakt, że podczas zamknięcia nasi Klubowicze próbowali wszelkich innych dozwolonych form aktywności. Wychodzimy z założenia, że jakakolwiek aktywność – w tym choćby krótki spacer – wpływa korzystnie na nasze samopoczucie, ale niekoniecznie pozwoli utrzymać efekty wypracowane dotychczas. Jazda na rowerze, czy bieganie, nie jest tym samym, co pełen regularny, przemyślany trening. W trakcie jazdy rowerem, czy w tracie biegania nie pracują wszystkie partie mięśni. Ćwiczenie w domu – wydaje się być rozwiązaniem idealnym – ponieważ ćwiczę kiedy chcę, bez wychodzenia z domu, bez większych przygotowań – o ile faktycznie ćwiczę. Wszyscy wiemy jak trudno czasem przerwać oglądanie ulubionego serialu. Myślimy wtedy „przecież jutro też jest dzień….”. Trzeba być naprawę bardzo zdyscyplinowanym. Dodatkową trudnością czasem może być technika wykonywanych ćwiczeń, a co za tym idzie niebezpieczeństwo nabycia kontuzji. 

Co się zmieniło w waszych klubach? Jaki wygląda kwestia bezpieczeństwa i czego powinni się spodziewać klienci? 

W dużej mierze nasze funkcjonowanie jest uzależnione od wytycznych rządowych. Zaleca się częste mycie i dezynfekcję rąk, ale też sprzętu, przed użyciem i po użyciu. Udostępniliśmy naszym Klientom w obszarze recepcji i na salach ćwiczeń wszystkie niezbędne środki. Następnie, zaleca się zachowanie odpowiedniej odległości. Wprowadziliśmy dodatkowe godziny na sprzątanie i dezynfekcję pomieszczeń przez serwis sprzątający. Podczas ćwiczeń nie trzeba nosić maseczek. Można korzystać z prysznicy, z saun i z szatni. 

Podsumowując, wszystko funkcjonuje w miarę normalnie, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że sprzęt przed użyciem należy zdezynfekować – robiliśmy to od zawsze, bez względu na wprowadzone ostatnio obostrzenia. Mimo wszystko zalecamy zdrowy rozsądek i trzymanie odpowiedniej odległości od siebie.

Nie boicie się, że w pewnym momencie, jednorazowo do klubu zechce przyjść więcej osób niż to jest zalecane?

Nasz system jest do tego całkowicie dostosowany. Przy wejściu do klubu znajduje się czytnik linii biometrycznych, który sprawdza na palcu jeden charakterystyczny punkt każdego klienta. W ten sposób system sam liczy ilość wejść do klubu. Jeśli doszłoby do takiej sytuacji, że dozwolona liczba ćwiczących zostanie przekroczona, zaalarmuje nas i po prostu nie wpuści nikogo więcej. W takiej sytuacji będzie trzeba zaczekać, aż ktoś klub opuści. Ten system jest bezpieczną metodą, nie trzeba się obawiać, że naruszy naszą prywatność. Dodatkowo bardzo ułatwia nam pracę. 

To, że kluby i siłownie zostały zamknięte było jak najbardziej zrozumiałe, ale luzowanie obostrzeń i kolejność ponownego otwarcia różnych placówek już nie. Z jednej strony lekarze mówiący, że sport wzmacnia system immunologiczny i ma korzystny wpływ na zdrowie psychiczne i nie warto z niego rezygnować, z drugiej strony decyzje rządu… 

Zgadza się byłam zaskoczona tym, że kluby fitness i siłownie zostaną otwarte w ostatniej fazie „odmrażania”. Było to dla mnie niezrozumiałe. Wszyscy wiemy, że aktywność sportowa ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Placówki takie jak nasze były w stanie wypełnić warunki sanitarne dużo lepiej niż restauracje, czy hotele. Sprzątanie i dezynfekcja są dla nas normą i stosujemy je niezależnie od tego, czy jest pandemia, czy jej nie ma. Odporność człowieka, tak jak mięśnie, trzeba trenować. Wiemy też, że wirus – podobnie jak wirus grypy – z nami zostanie. Dlatego musimy zadbać o siebie, ćwiczyć, musimy trenować nasze ciało i odporność. Skoro w naszym życiu pojawił się sport, to za nim idzie odpowiednie odżywianie. To jest moim zdaniem recepta na zachowanie dobrego zdrowia i samopoczucia nawet w czasie pandemii.  

Wróciliście do pracy, my na treningi. Czego jeszcze sobie powinniśmy życzyć?

Tego, żeby energia i tęsknota, która w ludziach skumulowała się w trakcie zamknięcia, eksplodowała na treningach, żebyśmy wszyscy jak najszybciej wrócili do normalności. 

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.  

 

 
Prime

ul. 5 lipca 46,Szczecin, tel. +48 721 605 607
ul. Modra 80, Szczecin, tel. +48 507 590 150

2( 16)
Czerwiec'20