Luksusowe apartamenty z widokiem na jezioro

Startuje inwestycja, jakiej w naszym mieście jeszcze nie było. Na przystani jachtowej przy ulicy Przestrzennej, zaledwie 7 minut jazdy samochodem od centrum miasta, znajdą się mieszkania z widokiem na… marinę, jezioro Dąbie i przepływające jachty.  

Autor

Andrzej Kus

galeria

Szczecin jest miastem pełnym atutów. Największymi z nich są bez wątpienia niezwykle bogata zieleń oraz doskonałe położenie, z jednej strony nad rzeką, z drugiej nad jeziorem Dąbie. Chyba każdy kiedyś marzył o tym, by mieszkać w podobnym miejscu: budząc się z rana spoglądać z okna na przepływające jachty, odpoczywać w przepięknych okolicznościach przyrody, czy móc… dopływać łodzią do pracy czy znajomych!

Teraz będzie ku temu okazja. Startuje inwestycja, jakiej w naszym mieście jeszcze nie było. Zaledwie 7 minut samochodem od centrum miasta, w żeglarskiej części Szczecina, przy ulicy Przestrzennej 11, powstaną ekskluzywne apartamenty. – Szukając miejsca na naszą kolejną prestiżową inwestycję postawiliśmy sobie pytanie: gdzie sami byśmy chcieli mieszkać? – wspomina Marcin Raubo, właściciel firmy Marina Developer. –  Braliśmy pod uwagę miejsce, układ komunikacyjny oraz walory jakie niosły za sobą rozpatrywane lokalizacje. Nie bez znaczenia była dla nas tożsamość oraz to, co bije nam mocno w sercach, czyli żeglarstwo. Dużo zieleni, świetnie skomunikowane miejsce, niepozbawione zalet miejskiej aglomeracji. To wszystko łączy w sobie CLUBHOUSE.

Inwestycja CLUBHOUSE to zaledwie 43 apartamenty w jednym, pięciokondygnacyjnym budynku o bryle przypominającej kształt statku – z dziobem skierowanym ku północy. Położony będzie w niesamowity miejscu, w pierwszej linii zabudowy jeziora Dąbie, tuż przy nowoczesnej marinie. – Będzie miał pięć kondygnacji naziemnych. Na wysokim parterze znajdziemy część usługową przeznaczoną dla dwóch niewielkich sklepów: żeglarskiego oraz spożywczego. Będzie tam również nowa siedziba YKP Szczecin. Pod sufitem klubowej mesy zawiśnie jeden z naszych zabytkowych drewnianych jachtów klasy Star. Mamy też sporo innych elementów dekoracyjnych, które nadadzą temu miejscu wyjątkowy klimat – zapowiada Marcin Raubo. – Wyżej będą już apartamenty o bardzo wysokim standardzie. 

W nowoczesnym budynku znajdą się mieszkania dwu-, trzy- i czteropokojowe. Największy z apartamentów będzie miał aż 117 metrów kwadratowych. Dla tych, co oczekują jeszcze więcej miejsca, deweloper oferuje indywidualną aranżację powierzchni nawet powyżej 200m kw. Przekonuje, że w ramach inwestycji CLUBHOUSE przygotuje luksusowy projekt z wykorzystaniem najlepszych materiałów budowlanych. W elewacji budynku zastosowane będą m.in. stal, klinkier czy aluminium. Wewnątrz natomiast będą wysokiej jakości materiały o podniesionych wskaźnikach izolacyjności akustycznej i termicznej. – Projekt przygotowało renomowane szczecińskie biuro architektoniczne Orłowski Szymański Architekci Sp. J. Mieszkańcy będą mieli do swojego indywidualnego użytkowania przygotowane przestronne tarasy. To z nich każdy będzie miał możliwość podziwiania nietuzinkowej przyrody oraz zacumowanych i przepływających nieopodal jachtów. Powierzchnie balkonów przygotowaliśmy w taki sposób, by stały się integralną częścią spotkań w gronie znajomych oraz rodziny. W budynku zamontowana zostanie cichobieżna nowoczesna winda, a każde z mieszkań przygotowane będzie do montażu klimatyzacji i wykorzystania jego potencjału za pomocą smartfona. Tę inwestycję, butikową i szytą na miarę, realizujemy na własnym podwórku. Będę na nią patrzeć przez całe życie, więc musi być wizytówką portu i całej prawobrzeżnej części miasta – mówi Marcin Raubo. O swoim zaangażowaniu i wyjątkowości projektu zapewniają także architekci.
– CLUBHOUSE wkomponowuje się w naturalną przestrzeń, a nie dostosowuje ją do swoich potrzeb. Jest więc propozycją dla osób ceniących życie w zgodzie z naturą. Także dla rodzin z dziećmi. Unikalna podwójna elewacja: to swoiste przesłony, stalowa powłoka, montowana przed balkonami, którą właściciele mieszkań będą mogli rozsunąć, gdy warunki zewnętrzne, np. zbyt ostre słońce, wiatr czy zacinający deszcz, będą im przeszkadzać. Jak na szczecińskie warunki to rozwiązanie ekstrawaganckie. Nowoczesna technika budynku zapewni mieszkańcom bezpieczeństwo
i komfort w różnych porach roku – opowiadają Marek Orłowski oraz Marek Szymański. To, że CLUBHOUSE znajdzie się nad samą wodą i będzie doskonałym miejsce dla żeglarzy nie oznacza, że będą poszkodowani fani czterech kółek. Wręcz przeciwnie. – Ci, którzy mają w sercu żeglarstwo znajdą dla swoich jachtów miejsce postojowe na marinie, praktycznie tuż przed swoim oknem, z którego będą mogli podziwiać widoki, jakich nikt inny w Szczecinie jeszcze nie ma. Miłośnicy motoryzacji zostawią natomiast samochód w dwupoziomowym parkingu: przestronnym, monitorowanym i bezpiecznym – zapowiada inwestor. Południowa część budynku to z kolei wspaniały widok na tereny Szczecińskiego Aeroklubu, niespotykana nigdzie indziej w mieście przestrzeń i zieleń. 

Mimo że inwestycja na dobre wystartuje jesienią klienci już rezerwują mieszkania. W drugim etapie inwestycji, powstanie nieopodal nowy budynek, którego częścią będzie istniejący hangar. W tym miejscu znajdzie się wysokiej klasy powierzchnia biurowa. –  Mamy nadzieję że potencjalnie niektórzy z naszych klientów przeniosą tu swoje firmy, to jest projekt któremu w pełni przyświeca nasza filozofia: mieszkaj, pracuj, żyj w miejscu adekwatnym do swoich potrzeb i aspiracji – podsumowuje inwestor. 

 

 
Marina Developer
1( 15)
Czerwiec'20